Warsztaty już dawno za mną, a ja wciąż nie znalazłam czasu by podzielić się zdjęciami mojego mini albumu!

Oto on, mój maluszek ozdobiony Fabrykowymi tekturkami.

Oczywiście na warsztatach u Doroty było jak zwykle super (i pewnie jeśli nadarzy się okazja znowu skorzystam), a z efektów swojej pracy jestem nawet bardziej niż zadowolona.

Pozostaje mi tylko wypełnić go po brzegi mini zdjęciami.

rot